|
Blog > Komentarze do wpisu
reemigracja
jest mi przytulnie w literalnie każdym zakątku wszechświata, jaki do tej pory miałam szansę okupować. jasno: żółto i pomarańczowo mi po prostu. ciepełko rozlewa się po przedłużeniu ciała. wszystkie rzeczy, które mam są dobre i ładne, ludzi, których poznaję, to wspaniali, interesujący ludzie, w sam raz do tęsknienia za nimi w przypadku separacji, łóżka, na których zzasypiam są wygodnymi przewodnikami kolorowych snów, samosterującymi się karawelami, na których czuję się bezpiecznie. wszystko, co robię, okazuje się przewpytną zabawą, nową okazją do śmiechu, do radości, do nauki wciąż nowego i nowego i do odkrywania nowych, wspaniałych absurdów, którymi karmię się z zamiłowania... dobrze mi. jest mi po prostu dobrze! (w końcu nie jestem byle kim! - potrafię napisać wiersz o rybce znalezionej w kiblu, dotknąć palców u stóp bez zginania kolan i zrobić jajecznicę bez dodatku jajek!) jest mi dobrze w tym czasie i tej przestrzeni. mam w sobie wielką siłę i nie zawaham się jej użyć ;-) niedziela, 31 sierpnia 2008, bardziejcytrynowa
Komentarze
Gość: fk, sub239-196.elpos.net
2008/09/07 14:17:42
to przewpytnie ;) ale jak to jajecznica bez robienia jajek? : gorąco jest bardzo w naszym mieszkaniu na czwartym piętrze w centrum Miasta, w związku z czym postanowiłam wlać w siebie trochę zimnych, bursztynowych płynów. z sokiem malinowym marki Ł. a co, Ty możesz palić mentole, to ja mogę pić piwo z sokiem ;) pzdr, Aśko.
|